Tu jesteś: Strona główna
Ośrodek w Binowie
Kursy żeglarskie i motorowodne
Newsletter
Podaj adres e-mail:
Ankieta
Czy nowe przepisy dotyczące sportu są

Konieczne
Zbędne
Nie mają znaczenia dla rozwoju sportów wodnych
Nie mam zdania
Wspierają Nas
Szczecin
Majster
Soraya
BIG Sport
Fresh Art
kursy żeglarskie, żeglarz, kursy na sternika, sternik, czartery, kursy żeglarksie w Szczecinie, kursy na sternika w Szczecinie, kursy w Szczecinie, czartery jachtów, czartery żaglówek
Prognoza pogody
Ranking Stron Żeglarskich
Zmiany
dodano: 2013-02-03 23:10
Informujemy, iż ze względu na zmiany w obowiązujących przepisach dotyczących organizacji rejsów, czarterów i szkoleń zarówno żeglarskich jak i motorowodnych, zapraszamy na stronę DOMU ŻEGLARSKIEGO MILA pod adresem www.mila.szczecin.pl Znajdziecie tam tych samych instruktorów, równie świetną atmosferę i profesjonalne podejście do żeglarstwa, ale więcej jachtów i ciekawych rejsów. Zapraszamy !!!
2013 !
dodano: 2012-12-31 11:32
W Nowym Roku życzymy wszystkim spełnienia żeglarskich marzeń i tych innych również.
Do zobaczenia w 2013 !!!
Stanowisko dotyczące rozporządzenia MSiT w sprawie uprawiania sportów wodnych
dodano: 2012-12-31 11:27
Szczecin, dnia 31 grudnia 2012r.

Ministerstwo Sportu i Turystyki

Po zapoznaniu się z projektem rozporządzenia w sprawie uprawniania turystyki wodnej z dnia
7 grudnia br. pragnę zwrócić uwagę na kilka ważnych aspektów:
1. Sporty wodne są ogólnodostępne bez konieczności posiadania uprawnień. W tym kontekście dążenie do obniżenia kosztów uzyskania poszczególnych patentów poprzez zniesienie obligatoryjnych szkoleń jest co najmniej dziwne. Wszak każdy może prowadzić jednostkę żaglową do 7,5m długości, czy motorową z silnikiem o mocy do 10 KW. Większe jednostki są drogie w czarterach i jednorazowe koszty wynikające z konieczności ukończenia szkolenia nie odgrywają większej roli. Niezaprzeczalnie natomiast likwidacja obowiązkowych szkoleń wydatnie wpłynie na podniesienie ich jakości.
2. Z drugiej strony zastanawiający jest fakt ukazania się dwóch, diametralnie różnych projektów, w odstępie niecałych dwóch miesięcy. Czy oznacza to brak pomysłu na system uprawnień w Polsce, czy też dowodzi tezy, że takie będą uprawnienia, jak silne lobby akurat zadziała? Może więc, skoro brak jest wypracowanej koncepcji, nie zmieniać nic
w dotychczasowym systemie, prócz detali związanych np. z umożliwieniem korzystania ze skutera wodnego posiadaczom patentu sternika motorowodnego?
3. Od wielu lat stykam się z problem braku obowiązkowego ubezpieczenia jednostek pływających, co stwarza duże problemy w przypadku tzw. stłuczek, których ilości żadne statystyki nie obejmują. Dlaczego brak jest spójnego systemu (sprawdzającego się w kilku europejskich krajach) działającego na zasadzie - wyższy patent daje niższą składkę ubezpieczenia, która jest OBOWIĄZKOWA ?
4. W kwestii egzaminów niepokojącym zapisem wydaje się być : "...lub podmiot upoważniony przez ministra właściwego do spraw kultury fizycznej". Czy to oznacza, że np. za rok lub dwa oprócz PZŻ i PZMiNW egzaminy będzie mogła prowadzić dowolna szkoła wyższa (ratując się przed utratą rynku)? Takie rozwiązanie deprecjonuje w moich oczach państwowy patent.
5. Zasadnym wydaje się rozszerzenie uprawnień żeglarza jachtowego do wewnętrznych wód morskich, co zlikwiduje białe plamy na mapach wielu akwenów, po których posiadacze patentu żeglarza poruszali się częściowo nielegalnie.
6. Będąc czynnym instruktorem żeglarskim i motorowodnym z wieloletnim stażem uważam możliwość uzyskania patentu żeglarza jachtowego lub sternika motorowodnego przez 12 letnie dzieci za daleko idące nieporozumienie. Człowiek w tym wieku nie obejmuje zakresu wiadomości niezbędnych do uzyskania powyższych stopni, a co za tym idzie w dużej mierze egzamin dla ww. jest często mocno naciągany. Przez wiele lat żeglarz jachtowy, ze stosunkowo niewielkim zakresem uprawnień, był stopniem nadawanym przez kluby jako stopień początkowy dla całej rzeszy młodych adeptów żeglarstwa najczęściej w trakcie obozów żeglarskich. Czasy się zmieniły - klubów młodzieżowych jest coraz mniej, dostępny sprzęt pływający też jest całkiem inny, uprawnienia są zdecydowanie większe, a minimalna granica wiekowa pozostała ta sama. Warto nadmienić, że środowiska żeglarskie proponowały wprowadzenie bardziej certyfikatu niż państwowego uprawnienia w postaci Jungi. Wypracowany przez wiele lat system uprawnień żeglarskich i motorowodnych winien być postrzegany jako sukces pracy wielu pokoleń wodniaków - teorię żeglowania najlepiej zrozumieć szkoląc się na poczciwej DZ-cie, o ile oczywiście instruktor prowadzący zajęcia rozumie zagadnienia teorii żeglowania i potrafi je przekazać nie tworząc przy tym kolejnej wiedzy tajemnej. Biorąc pod uwagę, że jako jeden z niewielu krajów - Polska posiada uprawnienia państwowe, starajmy się je dostosować do zmieniającego się życia, statusu majątkowego Polaków i ich postrzegania rzeczywistości. Wielokrotnie przekonaliśmy się, że nie wszystko co zostało wypracowane przez ostatnie dziesiątki lat jest gorsze od tego co mają inni. Dobrym przykładem jest tutaj zastosowanie zielonej strzałki w sygnalizacji ulicznej. Nie jesteśmy Anglikami, Francuzami czy Skandynawami z ich wieloletnim przywiązaniem do wody i morza. Uczymy się wolnego żeglowania ostatnie 20, a nie 100 lat.
Na koniec chciałbym zaznaczyć, iż z mojej 20 letniej praktyki szkoleniowej wynika, że opanowanie wiedzy i zdanie egzaminów nie było i nie jest ani trudne, ani drogie dla kogoś, kto chce żeglować. Pęd po patenty w ostatnich latach jest zatrważający. Ludzie nie umiejący określić swojego położenia na wodzie bez GPS uzyskiwali patenty kapitańskie (w czym celują zdecydowanie żeglarze). Z drugiej strony poziom wiedzy i umiejętności instruktorów jest mniejszy, a sposoby prowadzenia szkoleń pozostawiają wiele do życzenia.
Czy naprawdę o to właśnie chodzi?
Projekt nowych uprawnień
dodano: 2012-12-13 09:52
7 grudnia br. ukazał się kolejny projekt rozporządzenia Ministra Sportu i Turystyki "w sprawie uprawniania turystyki wodnej".
Jest on diametralnie różny od poprzedniego (z 18 października), co dowodzi przynajmniej dwóch faktów:
Nikt nie ma pomysłu na nowe uprawnienia,
O tym jakie będą nowe uprawnienia zadecyduje silniejsze lobby, a nie rzeczywiste potrzeby.

Smutne, ale prawdziwe.

Projekt przewiduje po 3 stopnie motorowodne i żeglarskie, tj. żeglarza jachtowego (odpowiednio - sternika motorowodnego), jachtowego sternika morskiego (odpowiednio - morskiego sternika motorowodnego) oraz kapitana jachtowego (odpowiednio - kapitana motorowodnego).

Żeglarz jachtowy i sternik motorowodny ma prawo do prowadzenia jednostek bez ograniczeń i do 12m do 2Mm w porze dziennej.
Sternik morski (żeglarski i motorowodny) mogą prowadzić jednostki o długości do 24m
Kapitanowie "całą resztę".

Pierwsze dwa patenty uzyskuje się po zdaniu egzaminów (na morskiego niezbędny jest staż w wysokości 200 godzin w 2 rejsach). Kapitan wydawany jest po przedstawieniu opinii.

Na żaden stopień nie obowiązują szkolenia ani badania lekarskie.

Podsumowanie:
W ogólnym zarysie przepisy polskie mają upodobnić się do europejskich (takie jest założenie ustawodawcy). Niezaprzeczalnym plusem projektu jest rozwiązanie "problemu" skuterów. Dotychczas należało poznać tajniki nawigacji, locji itd. oraz odbyć dwa rejsy stażowe żeby móc popływać skuterem po plaży (!).
Czy liberalizacja istniejących przepisów będzie lepsza od ich zaostrzenia jest tak samo dobrym pytaniem jak to czy patenty w ogóle są potrzebne.
Może, o czym mówimy od lat, należy wprowadzić dobrowolne uprawnienia dające duże zniżki w OBOWIĄZKOWYCH ubezpieczeniach jednostek pływających?

Uwaga
dodano: 2012-11-09 00:36
Z racji dużej ilości zapytań informujemy, że szkolenia żeglarskie i motorowodne zostały zawieszone z racji BRAKU PRZEPISÓW REGULUJĄCYCH KWESTIĘ UPRAWNIEŃ W POLSCE. "Stare" przepisy obowiązywały do 15 października 2012 roku. Do dnia dzisiejszego Pani Minister nie podpisała rozporządzenia dotyczącego nowych uprawnień. Z tego też powodu rozpoczęcie najbliższych szkoleń planowane jest po Nowym Roku i to też w przypadku wejścia w życie stosownych przepisów. Więcej informacji pod numerami telefonów: 91 30 70 500 oraz 609 546 835
Nowe uprawnienia
dodano: 2012-10-29 23:25
Najnowszy projekt rozporządzenia dotyczącego uprawnień żeglarskich i motorowodnych nie przewiduje większych zmian w stosunku do przepisów obowiązujących do 15 października 2012r.
W przypadku stopni żeglarskich ograniczeniu ulega zakres materiału szkoleniowego do realizacji podczas kursów.
W przypadku stopni motorowodnych regulacji ulegnie jedynie pojęcie stażu niezbędnego do uzyskania stopnia starszego sternika motorowodnego. Nowe przepisy przewidują jedynie rejsy po akwenach morskich.
Niestety projekt nie przewiduje wyodrębnienia uprawnień do prowadzenia skuterów wodnych. Nadal niezbędne będzie posiadanie stopnia starszego sternika motorowodnego.
Co ważne - rozporządzenie wejdzie w życie z dniem ogłoszenia, a więc bez zbędnej zwłoki, co umożliwi natychmiastowe podjęcie szkoleń (o ile pogoda pozwoli).
Należy jednak pamiątać, że jest to jedynie projekt. Możliwe że ostatni...
Aktualności: archiwum
(2012-09-29 10:23) Podsumowanie
(2012-09-23 23:04) Regaty, koncerty...
(2012-08-23 22:23) Koncerty
(2012-07-18 15:04) Regaty im. Adama Barcza
(2012-03-07 21:56) Życzenia, szkolenia
(2012-01-01 14:56) Życzenia
(2011-10-08 11:12) Motorzysta Motorowodny
(2011-10-02 13:15) Rejsy
(2011-10-02 13:11) XVI Regaty im. Adama Barcza
(2011-09-22 15:50) XVI Regaty im. Adama Barcza