Tu jesteś: Strona główna - Archwium aktualności - Projekt nowych uprawnień
Ośrodek w Binowie
Kursy żeglarskie i motorowodne
Newsletter
Podaj adres e-mail:
Ankieta
Czy nowe przepisy dotyczące sportu są

Konieczne
Zbędne
Nie mają znaczenia dla rozwoju sportów wodnych
Nie mam zdania
Wspierają Nas
Szczecin
Majster
Soraya
BIG Sport
Fresh Art
kursy żeglarskie, żeglarz, kursy na sternika, sternik, czartery, kursy żeglarksie w Szczecinie, kursy na sternika w Szczecinie, kursy w Szczecinie, czartery jachtów, czartery żaglówek
Prognoza pogody
Ranking Stron Żeglarskich
Projekt nowych uprawnień
dodano: 2012-12-13 09:52
7 grudnia br. ukazał się kolejny projekt rozporządzenia Ministra Sportu i Turystyki "w sprawie uprawniania turystyki wodnej".
Jest on diametralnie różny od poprzedniego (z 18 października), co dowodzi przynajmniej dwóch faktów:
Nikt nie ma pomysłu na nowe uprawnienia,
O tym jakie będą nowe uprawnienia zadecyduje silniejsze lobby, a nie rzeczywiste potrzeby.

Smutne, ale prawdziwe.

Projekt przewiduje po 3 stopnie motorowodne i żeglarskie, tj. żeglarza jachtowego (odpowiednio - sternika motorowodnego), jachtowego sternika morskiego (odpowiednio - morskiego sternika motorowodnego) oraz kapitana jachtowego (odpowiednio - kapitana motorowodnego).

Żeglarz jachtowy i sternik motorowodny ma prawo do prowadzenia jednostek bez ograniczeń i do 12m do 2Mm w porze dziennej.
Sternik morski (żeglarski i motorowodny) mogą prowadzić jednostki o długości do 24m
Kapitanowie "całą resztę".

Pierwsze dwa patenty uzyskuje się po zdaniu egzaminów (na morskiego niezbędny jest staż w wysokości 200 godzin w 2 rejsach). Kapitan wydawany jest po przedstawieniu opinii.

Na żaden stopień nie obowiązują szkolenia ani badania lekarskie.

Podsumowanie:
W ogólnym zarysie przepisy polskie mają upodobnić się do europejskich (takie jest założenie ustawodawcy). Niezaprzeczalnym plusem projektu jest rozwiązanie "problemu" skuterów. Dotychczas należało poznać tajniki nawigacji, locji itd. oraz odbyć dwa rejsy stażowe żeby móc popływać skuterem po plaży (!).
Czy liberalizacja istniejących przepisów będzie lepsza od ich zaostrzenia jest tak samo dobrym pytaniem jak to czy patenty w ogóle są potrzebne.
Może, o czym mówimy od lat, należy wprowadzić dobrowolne uprawnienia dające duże zniżki w OBOWIĄZKOWYCH ubezpieczeniach jednostek pływających?